Gdzieś, kiedyś, Ktoś.
Pazerny na życie, łakomy na emocje, zachłanny na czas. Miał prawie wszystko. Wielu mu zazdrościło. Masz prawie wszystko! – mówili.
Wiedział że ma i wstyd mu było, że jeszcze czegoś pragnie. Wiele marzeń mu się spełniło, wiele sam spełnił. Kochał i był kochany, pożądał i był pożądany, tęsknił i za nim tęskniono.
Masz prawie wszystko – mówili.
Wiedział że ma. A jednak gdzieś, czegoś, kogoś. W worku z napisem “pasje” znalazł swoją pasję. Kochał ją, oddał jej prawie wszystko. Dzięki niej, zamykał czas i przestrzeń. Ale pazerny był i oddałby to Wszystko, za to Jedyne. Za to, co się nie mogło spełnić.
A mówili – masz prawie wszystko. Nic nie wiedzieli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz