Patrzyła w ekran.
Przeczytała parę postów, komentarzy i poczuła się zmęczona, albo raczej znużona. Przecież to jest nieporozumienie. Komu jest potrzebna? Nawet sobie nie.
Ręka zawisła nad "skasuj".
Nie wiedziała dlaczego się powstrzymała. Kiedyś ktoś w podobnej sytuacji powiedział" czasami trzeba odpocząć".
Nie była zmęczona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz