Zawieszeni między niebem a ziemią, z nadzieją na sukces, szukają swojej przystani. Do nieba im daleko, do piekła jeszcze dalej. Ramiona rozwarte w geście zaproszenia, czekają na ciepło. Zmęczeni dniem, w nocy szukają westchnienia.
On wie jaka jest Ona, ta którą nosi w marzeniach. Sam przecież ubrał ją w pragnienia, westchnienia i tęsknotę.
Ona już wie jaki jest On, ten którego nosi w marzeniach. Ubrała go w tkliwość, ciepło i bezpieczeństwo. Wiedzą za kim tęsknią. Ona i On, szukają Jej i Jego.
Między niebem a ziemią, między dniem a nocą jest miejsce. Ich miejsce na ziemi. Ale ciągle daleko im do nieba i ciągle daleko im do piekła.
Zawieszeni między niebem a ziemią, z nadzieją na sukces, szukają miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz